Dlaczego Super Simple Songs to sposób na angielski także dla dorosłych?

with Brak komentarzy

Super Simple Songs. Któż ich nie zna? Myślę oczywiście o lektorach języka angielskiego, dzieciach biorących udział w zajęciach i…ich rodzicach słuchających piosenek, które dudnią po całej szkole. W sumie, jak mówi jedna z mam naszych uczniów, to powinniśmy pobierać opłatę za lekcję także od tych, którzy czekają na dzieci siedząc na korytarzu. Bo wszystko słyszą i chcąc nie chcąc uczą się 🙂

Ale do rzeczy. Ostatnio przekonałam się, że to nie jest metoda wyłącznie dla małych dzieci. To świetny sposób na naukę także dla dzieci szkolnych. Dlaczego? Ponieważ dzięki tym piosenkom można uczyć się całych struktur, zdań, czasów, które potem wykorzystujemy w innym kontekście. Przykład?

Yes, I Can!

Powyższa piosenka pozwala w bardzo sympatyczny sposób opanować zwroty “Czy potrafisz…” (np. śpiewać), “tak, potrafię”, “nie, nie potrafię”. Czyli mamy zakres programowy klas 1-3.

Mary had a little lamb

A tu poćwiczymy formę czasu past simple oraz imiesłów czasu przeszłego czasownika have 😉

Jest to sposób niemal doskonały. Świetna animacja oraz, o co BARDZO TRUDNO  w przypadku piosenek dla dzieci, bardzo ładne aranżacje sprawiają, że dzieci uwielbiają te piosenki oraz ich animowane ilustracje. Ponadto skorzysta na nich i słuchowiec, i wzrokowiec, i wiecznie ruchliwy kinestetyk. Dla każdego coś dobrego. Co więcej są tu piosenki na niemal każdy temat: pogoda, zwierzęta, ubrania, uczucia, dom, święta…Rodzice, korzystajcie z tej możliwości, Super Simple Songs ma bezpłatny kanał na YouTube. Nie tylko “pozbędziecie się” dzieci na kilka dobrych chwil mając spokojne sumienie, bo to przecież edukacyjne i po angielsku. Jeśli od lat obiecujecie sobie, że w końcu wrócicie do angielskiego i zaczniecie mówić w tym języku, to także propozycja dla was. Nie żartuję. Osłuchanie właśnie z konstrukcjami, które są używane w piosenkach, pozwoli na przypomnienie różnych czasów, zwrotów, konstrukcji. Są to oczywiście podstawy, jednakże od czegoś trzeba zacząć. Znajomy, który ma malutkie dzieci, zaczął codziennie po południu wyświetlać im “teledyski” Super Simple Songs na Youtube właśnie. Jest osobą, która przekładała “reaktywację” nauki angielskiego na wieczne jutro…Szybko przekonał się, że przypomina sobie podstawy. Oczywiście wkrótce będzie musiał wykonać następny krok 🙂

Zachęcam!

Bye!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Skomentuj to